0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 2.09.2010, 23:32
- Chinka grała jak w transie, nic nie mogłam poradzić, próbowałam, ale normalnie się nie dało! - mówiła smutna Agnieszka Radwańska, która niespodziewanie przegrała w II rundzie US Open z Chinką Shuai Peng 6:2, 1:6, 4:6. Polka zaprzepaściła ogromną szansę, bo w Nowym Jorku losowanie w tym roku wydawało się dla niej idealne.
Autor: ~Gość x