0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 22.07.2018, 20:40
W niedzielę rano policjanci otrzymali zgłoszenie o palącym się samochodzie. Pojazd był zaparkowany przed szkołą podstawową w Katowicach. Okazało...
Autor: ~Gość x
0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 22.07.2018, 20:23
Kilka kilometrów po stronie polskiej i 6 km po stronie niemieckiej - to długość korka, który utworzył się na A2 w Świecku.
Autor: ~Gość x
0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 22.07.2018, 22:12
Kolejorz kontrolował spotkanie i miał całkiem sporo swobody w rozegraniu do momentu, gdy przeciwnik nie zaczął naciskać. Lekki pressing wystarczył, żeby pojawiły się chaos, dezorganizacja i niechlujność. Trzy punkty poznaniakom uratował Pedro Tiba.
Autor: ~Gość x
0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 22.07.2018, 22:10
Mesut Oezil zakończył karierę w reprezentacji Niemiec. Oświadczeniem napisanym na Instagramie otworzył za to kilka wątków do dyskusji. Wytłumaczył w nim powody, dla których spotkał się z prezydentem Erdoganem, zarzucił prezesowi niemieckiej federacji rasizm i skarżył się na zachowanie kibiców.
Autor: ~Gość x
0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 22.07.2018, 22:04
Jerzemu Brzęczkowi nie przeszkodzi zła prasa i ciemna przeszłość Andrzeja Woźniaka. Trener na poniedziałkowej konferencji prasowej wytłumaczy dlaczego koniecznie chciał mieć w sztabie skazanego niegdyś za korupcję byłego bramkarza. Selekcjoner rozpocznie swoje rządy w stylu innym niż Adam Nawałka.
Autor: ~Gość x
0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 22.07.2018, 22:00
Dzień 22 lipca 2018 roku przejdzie do historii światowego himalaizmu i narciarstwa. Andrzej Bargiel jako pierwszy człowiek zjechał na nartach ze szczytu K2 - drugiej co do wielkości góry na ziemi (8611 m n.p.m.)! To wielki sukces Polaka, który po nieudanej wyprawie rok temu, wreszcie spełnił swoje największe marzenie.
Autor: ~Gość x
0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 23.07.2018, 08:27
9 osób, w tym dziewczynka, zostało rannych w strzelaninie na przedmieściach Toronto w Kanadzie. Sprawca ataku nie żyje – podała policja.
Autor: ~Gość x
0 | Komentarzy(0) | Ocena(0) | 22.07.2018, 21:21
Po dwóch porażkach z rzędu, przyszedł czas na wygraną. W niedzielę podczas gali UFC Fight Night 134 w Hamburgu Marcin Tybura wygrał na punkty (30-27, 30-27, 29-28) ze Stefanem Struvem. Choć walka nie była zbyt emocjonująca, to nie zabrakło krwi w oktagonie, Polak mocno rozciął brodę Holendrowi.
Autor: ~Gość x
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 54
baner3
0.20445513725281